“Baby” jak widać nie próżnuje i wybiera się na codzienny trening. Przy tej okazji za pomocą twittera postanowił poinformować szerszą publikę w jakim jest humorze przed treningiem. Podobno ma się dobrze, ale po obejrzeniu poniższego wideo mam pewne obiekcje.
Must see…
Dobrze, że Glen Davis nawet podczas lokautu pozostaje sobą nie tracąc dobrego samopoczucia i radochy z życia.
nareszcie kolejny post po miesięcznej przerwie.
Dużo pracy i dlatego mało wpisów. Dużo jest zapisanych jako szkice, ale niestety jeszcze nie skończone i nie mogę ich jeszcze opublikować.
Ps. Powinieneś trenować tak jak Baby Davis