Wszystkie wpisy, których autorem jest Jacek Rzepa

O przewinieniach/faulach technicznych i niesportowych w NBA

W NBA oprócz zwykłego faulu istnieją jeszcze dwa rodzaje: faul techiczny (technical faul, tech, T) oraz faul niesportowy (flagrant faul).

Faul techniczny

(via wikipedia.com): to takie zagranie w koszykówce, kiedy zawodnik umyślnie dopuszcza się złamania zasad gry w sposób niegodny sportowca. W NBA uznaje się za takie także niewłaściwy kontakt z przeciwnikiem. Nie jest przewinieniem technicznym na przykład uderzenie przeciwnika przy próbie bloku, w przeciwieństwie do popchnięcia, oplucia itd. Mogą nim zostać ukarane osoby nieznajdujące się na boisku, a związane z drużyną, czyli trener (tzw. przewinienie trenera) czy rezerwowi (tzw. przewinienie ławki).

Karą z ww. przewinienie jest rzut osobisty dla drużyny przeciwnej, ale bez wpływu na to która z drużyn rozpocznie grę. Drużyna wykonująca rzut wolny może wybrać zawodnika, który go wykona. Popularnego “dacha” można otrzymać za:

  • walkę lub próbę walki na boisku
  • użycie niewłaściwego języka w stosunku do sędziów lub innych zawodników,
  • za zawiśnięcie na obręczy kosza po wsadzie na więcej niż 5 sekund
  • wykorzystanie innego zawodnika do uzyskania przewagi wysokości
  • zbicie rzutu wolnego
  • celowe opóźnienie czasu wznowienia gry
  • dokonanie nieuprawnionej zmiany
  • wykroczenia związane ze strojem zawodnika
  • rozpoczęcie gry z udziałem nieuprawnionego zawodnika
  • przebywanie zbyt wielu graczy na boisku
  • prośba o czas przy wyczerpanym limicie
  • odmowa zajęcia miejsca na ławce

Faul techniczny nie jest doliczany do sumy fauli osobistych. Otrzymanie dwóch techników w meczu skutkuje automatycznym wyrzuceniem zawodnika z spotkania.
Za każdy faul techniczny gracz lub trener otrzymuje również karę finansową. Na sezon 2010/2011 NBA przewidziała n/w kary finansowe:

- w sezonie regularnym
Faul techniczny 1-5:  $2,000 grzywny za każdy;
Faul techniczny 6-10:  $3,000 grzywny za każdy
Faul techniczny 11-15:  $4,000 grzywny za każdy (dodatkowo otrzymuje list ostrzegający, kiedy osiągnie 12 przewinienie techniczne w sezonie)
Faul techniczny 16:  $5,000 grzywny plus zawieszenie na jedno spotkanie
Każdy kolejny Faul techniczny: $5,000 grzywny
Każde dwa kolejne Faule techniczne (18, 20, 22, etc.):  $5,000 grzywny plus zawieszenie na jedno spotkanie.

- w playoffs
Faul techniczny 1-2:  $2,000 grzywny za każdy;
Faul techniczny 3-4:  $3,000 grzywny za każdy
Faul techniczny 5-6:  $4,000 grzywny za każdy (dodatkowo otrzymuje list ostrzegający, kiedy osiągnie 5 przewinienie techniczne w sezonie)
Faul techniczny 7:  $5,000 grzywny plus zawieszenie na jedno spotkanie
Każdy kolejny Faul techniczny: $5,000 grzywny
Każde dwa kolejne Faule techniczne (9, 11, 13, etc.):  $5,000 grzywny plus zawieszenie na jedno spotkanie.

- usunięcia z gry (ejections)
Pierwsze usunięcie: $2,000 grzywny
Każde kolejne: wysokość ostatniej grzywny za wyrzucenie z gry + $2,000

Faul niesportowy
(via nba.com):

- Flagrant1: niepotrzebny/niedozwolony kontakt zawodnika z jego przeciwnikiem.
-
Flagrant2: niepotrzebny/niedozwolony i nadmierny kontakt zawodnika z jego przeciwnikiem.
-
Każdy zawodnik, który w jednym meczu popełni 2x Flagrant “1″ zostaje automatycznie usunięty z boiska.
– każdy faul niesportowy zostanie poddany do przeglądu przez Urząd Ligi tak podczas meczu jak i poza nim z możliwością zmiany klasyfikacji przewinienia czyli podniesienia faulu z Flagrant “1″ do Flagrant “2″ lub obniżenie z “2″ do “1″ albo z “1″ do zwykłego faulu osobistego, nałożenie grzywny lub jej zdjęcia czy też zawieszenia lub odwieszenia zawodnika.

Za każdy faul niesportowy stopnia 1 zawodnik otrzymuje 1 punkt, za faul stopnia 2 – 2 punkty. Jeśli gracz podczas sezonu przekroczy 5 punktów otrzymuje automatyczne zawieszenie na pierwszy mecz po tym w którym przekroczył 5 punktów. Za każdy kolejny faul niesportowy popełniony podczas sezonu, określa się co następuje:

  • zawodnik z 4 punktami popełnia Flagrant “2″ – otrzymuje automatyczne zawieszenie na jeden mecz;
  • zawodnik z 5-6 punktami popełnia Flagrant “1″ – otrzymuje automatyczne zawieszenie na jeden mecz;
  • zawodnik z 5-6 punktami popełnia Flagrant “2″ – otrzymuje automatyczne zawieszenie na 2 mecze;
  • zawodnik z 7 punktami lub więcej popełnia Flagrant “1″ lub “2″ – otrzymuje automatyczne zawieszenie na 2 mecze.

Gdy gracz zbierze 4 punkty, NBA League Office błyskawicznie informuje jego drużynę poprzez e-mail oraz wysyła do zawodnika list błyskawiczną wysyłką (overnight mail) z kopią do Trenera oraz Generalnego Menadżera w każdym przypadku informując o wszystkich zebranych przez zawodnika punktach i karach za przewinienia, które popełnił w bieżącym sezonie.

Paul Pierce o wczorajszym wyrzuceniu z meczu

Paul Pierce otrzymał wczoraj dwa faule techniczne za co został automatycznie wyrzucony ze spotkania. Tak jak pierwszy faul był słuszny, tak nie mam pojęcia za co otrzymał drugie przewinienie. Pierce powiedział, ze był zły po wyrzuceniu, ale głownie na to, ze osłabił swoją drużynę, która go potrzebowała. Dodał tez, ze nie roumie dlaczego dostal drugi faul i został wyrzucony.

[update 00:34 03/05/2011r.]
NBA podtrzymała faul techniczny dla P. Pierce’a, natomiast faul Jamesa Jonesa został zaktualizowany do faulu niesportowego (Flagrant 1), a faul niesportowany J.O’Neala zdegradowany do zwykłego faulu.

Info dnia 01-02.05.2011r

1. Kirk Hinrich nie zagra w pierwszym meczu przeciwko Bulls i prawdopodobnie w całej serii.

2. Kinga zostają w Sacramento.

3. Serge Ibaka zagra w reprezentacji Hiszpanii.

4. Popovich powiedział, ze wielkich zmian w San Antonio nie bedzie, kilka drobnych tak, ale nic znaczącego.

5. Carlos Boozer mimo kontuzji palca zagra w pierwszym meczu przeciwko Hawks.

6. Jefferson Teague zacznie dzisiaj jako rozgrywający w Hawks.

7. Brandon Roy powiedział, ze przez wakacje bedzie cieżko trenował, aby w przyszłym sezonie być w pierwszej piątce Portland.

8. Kevin Durant powiedział, ze Zach Randolph jest najlepszy w lidze na swojej pozycji. Zach potwierdził :)

9. Shaq wziął udział w treningu. Jest szansa na grę w meczu nr2.

Zobaczcie jak typowali analitycy NBA Spurs i Magic.

Poniżej znajdziecie miniaturki obrazów (aby powiększyć należy kliknąć na zdjęcie) na których widać typy analityków NBA dla spotkań Spurs vs Grizzlies oraz Magic vs Hawks. Oczywiście postawili na wygrane San Antonio i Orlando. Jeśli chodzi o SAS to byli całkiem zgodni zakładając wygraną w 5-6 spotkaniach, natomiast przy ORL już mniej, ponieważ rozpiętość była od 4-7 meczów. Jak widać koszykówka też jest nieprzewidywalna i nawet znani analitycy mogą się mylić w przewidywaniu wyników w playoffs.

NBA "Experts" 1/2 on Twitpic | NBA "Experts" 2/2 on Twitpic

źródło: twitter jose3030

Bezsenna noc Baby’ego Davisa – cytat dnia

Glen “Baby” Davis napisał dzisiaj na swoim twitterze:

“I don’t think I I’m going to sleep tonight. Cait wait for the game . I’m so ready.”

Widać Baby już przeżywa swój jutrzejszy występ i nie będzie mógł dzisiaj zasnąć. Zapewnia jednak, że jest gotowy do gry, ale żeby mieć pewność, że wszystko pójdzie dobrze to mam nadzieję, że Baby mimo wszystko pójdzie spać i trochę odpocznie przed jutrzejszym spotkaniem z Miami. Choćby w samolocie.

Informacje z dnia – 30.04.2010r.

1. Shaq poleciał z drużyną Bostonu na pierwszy mecz do Miami

2. Houston Rockets zainteresowani Brian’em Shaw poprosili Lakers o możliwość spotkania z ww. i rozmowę o ewentualnym trenowaniu ich drużyny – aktualnie Rockets są bez trenera.

3. Dzisiaj karierę zakończył Antonio McDyess (36 lat). Spędził na parkietach NBA 16 sezonów w latach 1995-2011 i wystąpił 1015 meczach. Więcej info tutaj

4. Phil Jackson o kontuzji kostki K. Bryant’a:
To ciągle (kontuzja) oddziałuje na niego i szybko mu nie przejdzie. Kiedy idzie, wciąż kuleje. Poprawa jest znikoma“.

5. Tomasz Gielo reprezentant Polski U18 idzie do NCAA i będzie zdobywał wiedzę i doświadczenie na Uniwersytecie Liberty.

6. Carlos Boozer (Chicago Bulls) opuścił drugi trening z powodu kontuzji palca u stopy.

7. Caron Butler (Dallas Mavericks) nie zagra w serii przeciwko Lakers.

8. Thaddeus Young, Spencer Hawes i Jodie Meeks zostaną w Philadelphia 76ers.

Ubierz Dwighta

Jeszcze przed rozpoczęciem playoffs fani Orlando Magic i Dwighta Howarda stworzyli stronę staydwight.com namawiającą D.Howarda do pozostania w Orlando po zakończeniu sezonu. Po wczorajszej przegranej Orlando z Atlantą, a zarazem odpadnięciu Magic z walki o mistrzostwo NBA na stronach Orlando Sentinel można już “ubrać” Howarda w koszulki kilku drużyn NBA (i nie tylko) Heat, Clippers, Lakers, Celtics, Knicks, Bulls, Hawks i oczywiście jedynej właściwej Magic. Ja wybrałem Miami, ale Howard pasuje mi tam jedynie wizualnie, najgorzej mu w koszulce Lakers (tam jest już Andrzej Bajnam) i Bostonu. Hipotetycznie gdyby jednak Orlando chciało rozpocząć przebudowę drużyny od wymiany swojego centra to w tej chwili jest kilka drużyn, które potrzebują świetnego gracza na tej pozycji jak choćby Boston (na miejsce Krstica, bo J.O’Neal lepiej gra jako PF niż C) czy Miami (Big 4?). Zresztą pewnie większość drużyn w NBA chciałaby takiego środkowego. Na początku playoffs krążyły też plotki o potencjalnym transferze Howarda do Bulls na miejsce J. Noah. To wszystko oczywiście jak spekulacje i nie ma w tym nic pewnego. Wydaje mi się, że Howard powinien zostać w Orlando, a władze Magic powinny budować drużynę nadal na swoim Centrze.

Po pierwszej rundzie

Ten sezon NBA jest najlepszy od 1998, kiedy to w sezonie 1997/98 mistrzostwo NBA zdobyli Chicago Bulls (w składzie z Jordanem, Pippenem i Rodmanem) po świetnym finale przeciwko Utah Jazz. Po tym sezonie, gdy odeszli najważniejsi gracze wraz z Trenerem Jacksonem Byki zajęły ostatnie miejsce w konferencji wschodniej. Teraz po 11 latach Chicago Bulls wróciło na szczyt sezonu regularnego z bilansem 62-20, czyli z identycznym jak w sezonie w którym zdobyli po raz ostatni mistrzostwo NBA.
Pierwsza runda playoffs minęła, a więc krótkie podsumowanie. Odpadły drużyny:

na wschodzie – Orlando Magic, Philadelphia 76ers, Indiana Pacers i New York Knicks

na zachodzie – San Antonio Spurs, Denver Nuggets, Portland Trail Blazers, New Orleans Hornets.

Dużym zaskoczeniem okazała się eleminacja Spurs i Magic. Po sezonie regularnym wydawało się, że San Antonio spokojnie poradzi sobie z drużyną Memphis. Ostrogi przez cały sezon aż do ostatnich dwóch spotkań miały najlepszy bilans w NBA, a Niedźwiadki weszły do playoffs z ostatniego miejsca na zachodzie walcząc o awans z Phoenix i Houston. Memphis wygrali dzięki świetnej grzej całego zespołu, a szczególnie Z. Randolpha, M. Gasola i T. Allena (grając od lutego bez R.Gay’a).
Orlando Magic przegrali rywalizację z Atlanta Hawks. Magic przegrali głównie przez brak dobrych zmienników, a szczególnie brak zmiany dla Howarda i często indywidualną grę – najlepiej pokazał to pierwszy mecz, w którym Howard i Nelson zdobyli 73 na 93 punkty Magic grając świetne spotkanie (Howard 46 i Nelson 27), a mimo to Oralndo przegrało. Natomiast Atlanta grała bardzo zespołowo, dużo rotując i wykorzystując wszystkich swoich graczy. Nie byli być może efektowni, ale efektywni.
Do drugiej rundy gładko awansował Boston Celtics wygrywając z New York Knicks 4:0. Celtowie nadal bez Shaq’a, natomiast Nowojorczycy od drugiego spotkania bez kontuzjowanego C. Billupsa nie potrafili sobie poradzić z coraz lepiej broniącą drużyną Bostonu w żadnym meczu nie przekraczając 100 punktów. Nie sądziłem, że Celtics wygrają tę serią bez porażki ze względu na nie najlepszą końcówkę sezonu (5-5 w ostatnich 10 meczach) oraz brak O’Neal’a.
Bez większych problemów swoje serie wygrali Miami Heat 4:1 Philadelphia 76ers oraz Chicago Bulls 4:1 Indiana Pacers.

Na zachodzie najlepiej poradzili sobie Oklahoma City Thunder z Denver Nuggets wygrywając serię 4:1, choć tylko pozornie. Z wyjątkiem drugiego spotkania w którym OKC wygrali przewagą 17 punktów to każde spotkanie było wyrównane, a Nuggets za każdym razem bliscy wygranej. Jednak to drużyna K. Duranta przeszła dalej i będzie jednym z faworytów do gry w finale konferencji.
W rywalizacji Los Angeles Lakers i New Orleans Hornets  zwyciężyli Lakers 4:2. Pierwsze spotkanie u siebie Jeziorowcy przegrali. To była zapowiedź tego, że NOH będą niewygodnym rywalem. Świetne spotkanie zagrał Chris Paul, który robił co chciał rzucając i trafiając z każdej pozycji. CP3 przebudził się na playoffs i dał nadzieję Hornets. Jednak to Kobe i spółka zagrali skuteczniej przechodząc dalej.
Do kolejnej rundy fazy playoffs przeszli również Dallas Mavericks pokonując nie bez problemów Portland Trail Blazers 4:2. Na podkreślenie zasługuje wyczyn-cud Brandona Roy’a w meczu nr 4 (w Wielkąnoc z soboty na niedzielę), który Portland wygrali 84:82. Pod koniec 3Q przegrywali 67:44 i wtedy nastąpiło cudowne przebudzenie Roy’a, który trafiał wszystko. Rzucał spod kosza, z półdystansu, z dystansu. To było coś niesamowitego -w 4Q zdobył 18 punktów. A jeszcze kilka dni temu zagrał tylko 8 minut, który notabene wrócił do zespołu dopiero pod koniec sezonu z powodu kontuzji.

A więc II rundę playoff’ów czas zacząć. Pierwszy mecz już jutro: Boston Celtics vs Miami Heat o 21:30.

Enjoy!