Archiwa tagu: John Wall

Wall zawieszony, Gortat o meczu, Artest o kanapkach

Kilka informacji znalezionych wczoraj/dzisiaj w internecie:

1. Po wczorajszej awanturze w meczu Wizards vs Heat John Wall został zawieszony na jedno spotkanie, Juwan Howard otrzymał karę finansową w wysokości 35.000$, a Ilgauskas 25.000$.

2. Dwight Howard w ubiegłym tygodniu pisał na twitterze, żeby wszyscy fani płci męskiej zapuszczali brody pokazując w ten sposób swoje oddanie dla Magic. Howard chcą być dobrym przykładem dla kibiców sam również zapuścił brodę, a efekt widać na zdjęciu po prawej.

3. Ron Artest (który niegdyś został zawieszony na cały sezon) oraz Dwight Howard (lider pod względem ilości fauli technicznych w tym sezonie) zostali nominowani do “Walter J. Kennedy Citizenship award”. Nagroda ta przyznawana jest graczom NBA za szczególne zaangażowanie obywatelskie oraz działalność społeczną. Razem z nimi w finale znaleźli się Kyle Korver oraz Marcus Camby

4. Dominique Wilkins został zaatakowany po wczorajszym spotkaniu Orlando – Atlanta zaraz przy boisku na oczach wielu kibiców. Wilkinsowi nic się nie stało. Napastnikiem okazał się były sędzia NBA Rashan S. Michel, który twierdził, że Dominique jest mu winny pieniądze 15,000$ za garnitury. Michel został oficjalnie aresztowany, a następnie po wpłacie kaucji w wysokości 1,000$ wypuszczony z aresztu.

5. Tim Duncan ponownie skręcił kostkę na przedmeczowym rozruchu. Nie wiadomo czy zagra w spotkaniu z C’s ani jak mocno odnowił kontuzję. – dałem się wkręcić @iminol w żart prima aprilisowy, ale nie sądziłem, że ktoś zacznie tak wcześniej. Dobre wkrętka.

6. Marcin Gortat na swoim twitterze o przegranym meczu Phoenix – Oklahoma:

“hmm……the whole team was tired today! no juice! no energy! Feel bad for all fans at the arena!

Wiedzialem ze trafi sie wkoncu lipny mecz! bylo to do przewidzenia! dziwne sytlacje na parkiecie dzisiaj musze przyznac…..

Super nie komfortowo gra sie przeciwko OKLAHOMIE. mocno zageszczaja strefe pod koszem!! strzelamy z dystansu bez wiekszego powodzenia

Mysle ze juz zeszlo calkowicie powietrze z nas…”

P.s. Marcin Gortat miażdży w ankiecie w której głosujemy na zawodnika zasługującego na nagrodę Most Improved Player zdobywając prawie 70% głosów
-> http://hangtime.blogs.nba.com/2011/03/29/awards-season-most-improved-player/

7. Na deser Ron Ron o kanapce z indykiem:

“Anyone want w warm turkey n cheese sandwich I slept on it all night”
- mały Ron widocznie nie słuchał mamy, gdy mówiła, że nie je się w łóżku.

 

John Wall ma spinke z Big Z., a Nate pokazuje jak robić zdjęcia telefonem

We wczorajszym meczu Miami vs Washington rookie John Wall miał małą sprzeczkę z Big Z. Wall krył dość agresywnie Ilgauskasa i pewnie kilkakrotnie uderzył go po rękach. Big Z. nie był dłużny i rozpychał się jak mógł łokciami co Wall zapewne odczuł na swojej twarzy. W pewnym momencie Wall nie wytrzymał i uderzył łokciem w żebra centra Miami. Big Z. nie da sobie w kaszę dmuchać i ruszył taranem na biednego, małego Wall’a, jednak w obronie John’a stanęli koledzy Czarodzieje – potrzeba ich było aż 5 + sędzia, aby powstrzymać rozjuszonego Zydrunasa Ilgauskasa. W między czasie gdy JaVale McGee powstrzymywał Big Z. Juwan Howard chciał pomóc Ilgauskasowi poprzez zatrzymanie McGee. W ruch poszły ręce, a McGee zaczął “tańczyć” jak w bokserskim ringu. Nie mógł jednak nic więcej zrobić, gdyż był powstrzymywany przez swojego Coacha. Howarda trzymał sędzia, ale na nic się to zdało, doświadczony weteran poradził sobie z sędzią i zatrzymał się dopiero na trenerze gospodarzy. Co ciekawe to ani Big Z. ani John Wall nie otrzymali technicznych. Wall i Ilgauskas za swoje zachowanie dostali faul niesportowy, a obustronnego “dacha” otrzymali  Howard i McGee.
Mało w tym koszykówki, choć mógłbym się pokusić o doszukanie się elementów założeń przedmeczowych. Najgorsze, że to był najciekawszy aspekt tego spotkania, które wygrało Miami 123:107.


 

Nate Robinson po tradzie z C’s nie zagrał jeszcze w żadnym spotkaniu Oklahomy, ale to nie przeszkadza mu w dobrej zabawie podczas latania na mecze. Tym razem po wygranym meczu z Phoenix w samolocie do Portland Nate i Serge Ibaka założyli gustowne okulary