Wszystkie wpisy, których autorem jest Jacek Rzepa

Pozostało 6 dni do playoffs – informacje 09-10/04/2011

1. Shaquille O’Neal nie leci z Bostonem do Miami, natomiast na pewno w C’s zagra drugi z braci O’Neal – Jaramaine.

2. W dwóch ostatnich spotkaniach New Jersey Nets nie wystąpi Kris Humphries, a Brook Lopez po zakończeniu sezonu przejdzie niewielkie zabieg usunięcia złogów wapnia z jego łokcia.

3. Memphis zagrają w playoffs pierwszy raz od 2006 roku.

4. Kobe “namaścił” Shaw’a na stanowisku trenera w Lakers po odejściu Jacksona.

5. Derrick Rose (CHI) i Kobe Bryant (LAL) zostali wybrani graczami miesiąca marca.

6. Ty Lawson we wczorajszym spotkaniu Denver vs Minnesota rzucił 10 trójek z rzędu – rekord NBA.

7. Do playoffs pozostało 6 dni.

Update 23:00
8. Nash wyjdzie dzisiaj w S5 w meczu Phoenix vs Dallas, ale trener Suns A. Gentry chce, żeby Brooks grał 20-25 minut.

12 przegrana z rzędu Timberwolves – wraz z Cavs mają ostatni bilans w NBA

DEN 130:106 MIN
Minnesota Timberwolves nadal bez Kevin’a Love przegrała swój mecz po raz 12 z rzędu i z bilansem 17:63 wraz z Cleveland Cavaliers zajmuje ostatnie miejsce w NBA.  Nuggets po porażce z Thunder wzięli się do pracy i praktycznie zapewnili sobie zwycięstwo nad Timberwolves już na koniec 3Q przekraczając granicę 100 punktów i osiągając 32 punktowe prowadzenie 101:69. 4Q wygrały Wilki 37:29 niwelując przewagę do 24 punktów. W tym spotkaniu wszyscy zawodnicy z obydwu drużyn, którzy byli wpisani do protokołu i brali udział w grze zdobywali punkty. W zespole z Denver aż 8-miu graczy zdobyło ponad 10 punktów, a w Minnesocie 7-miu. Najwięcej oczek trafił T. Lawson (DEN) – 37, a double-double zaliczył R. Felton – 11 pkt. i 14 as. Spotkanie Denver i Minnesoty przyniosło same “duże” liczby: wysoki wynik, ponad 100 pkt. jednej drużyny po 3Q, wszyscy graczy zdobyli punkty. Zawodnikom Nuggets udało się osiągnąć 50% skuteczność w rzutach z gry, za trzy oraz osobistych – 46/88 FG, 19/38 3P, 19/34 FT. W dwóch pierwszych kategoriach to naprawdę dobra skuteczność, jednak 56% procent z osobistych to nic specjalnego, jednak w tym spotkaniu 15 niecelnych wolnych mogło dać Denver jedynie większą wygraną. “Noworodki” są w tej chwili na 5. miejscu konferencji zachodniej. Mają do rozegrania spotkanie z Golden State oraz Utah. Na 6. miejscu są Portland, którym brakuje do Denver dwóch wygranych, ale nie mają realnych szans, aby przeskoczyć na miejsce #5.

SAS 111:102 UTA
Utah Jazz w ostatnich 10 meczach przegrali aż 9 spotkań. Pozwolenie, aby odszedł J. Sloan, a później D. Williams było najgorszymi decyzjami jakie mogli podjąć.
Spurs po serii 6 porażek wygrali kolejne cztery spotkania, pokazując, że 1. miejsce konferencji zachodniej oraz w całej NBA nie jest przypadkowe – 61-19. Było to ostatnie spotkanie San Antonio we własnej hali w sezonie.
Jedynie na początku spotkania Jazz udało się wyjść na prowadzenie. Spurs podgonili wynik na koniec 1Q, zdobyli prowadzenie i tak już pozostało do końca. Przegrali jedynie czwartą kwartę. Co ciekawe również w tym spotkaniu wszyscy gracze, którzy wyszli na parkiet zdobywali punkty, a cała pierwsza piątka San Antonio uzyskała wynik dwucyfrowy.
W 1 rundzie playoffs Spurs zagrają prawdopodobnie z Memphis Grizzlies lub New Orleans Hornets. Pozostały im do rozegrania mecze z Lakers (w LA) oraz z Suns (w Phoenix), a ich 1. miejsce w sezonie zasadniczym jest niezagrożone.

Pozostałe wyniki:

ATL 83:115 WAS
LAC 78:99 HOU
CLE 101:108 MIL

Słodki deser, czyli gdzie Jared Dudley robi swój 10 wsad w sezonie

Przed meczem Phoenix Suns vs New Orleans Hornets, Jared Dudley obiecał na swoim twitterze, że w tym spotkaniu wykona swój 10 wsad w tym sezonie (pierwszy zrobił 10 lutego br. w meczu przeciwko Warriors ). Jak powiedział tak zrobił, a poniżej film, który pokazuje co było kluczem i co pomogło Jaredowi wykonać wsad. Skoro słodki deser ma pomóc w wrzucaniu piłki z góry to już wiem co będę robił przed jutrzejszym treningiem.
na którym widać 10. wsad J. Dudley’a – 28 sekunda (film, który był wcześniej z deserem Jared’a wcięło i nie ma już go w sieci).
Enjoy!

4 przegrana z rzędu LA, Oklahoma punktuje w Denver – mecze z 08/04/2011

LAL 86:92 POR
Lakers przegrali czwarte spotkanie z rzędu. W ostatnich 10 meczach są 6-4 i mają ten sam bilans co Boston i Miami 55-24. Jeziorowcy wygrali jedynie ostatnią kwartę, remisując pierwszą i przegrywając 2 i 3. Nie widać było tego, że chcą wygrać to spotkanie i woli walki. To co powiedział po meczu Phil Jackson, że w tej chwili zawodnicy nie chcą twardo grać. Widać to na przykładzie ilości zdobytych punktów w kontrze, gospodarze trafili 20, a LA jedynie 6. Dużo grali sami i mało dzielili się piłką zdobywając 14 asyst, natomiast Trail Blazers grali bardzo zespołowo zaliczając 28 asyst tj. 2 razy więcej niż LA. Jest to kolejne spotkanie w którym stracili ponad 10 piłek – tym razem 17.  Zagrali na słabej skuteczności trafiając tylko 7/14 rzutów wolnych oraz jedynie 40% rzutów z gry. Zdobyli co prawda 33 oczka z rzucając za 3, ale oddali aż 25 rzutów. Lakers nie zawiedli jedynie w zbiórkach. Zebrali 11 piłek więcej od Portland 52-41 (w tym aż 21 na atakowanej tablicy).
Zespół Trail Blazers zdobył prowadzenie pod koniec 2Q i nie oddał go już do końca, w trzeciej kwarcie osiągając najwyższe 24 punktowe prowadzenie 74:50. W drugiej kwarcie wydawało się, że Jeziorowcy nawiążą walkę z Portland. Bynum i Odom blokowali rywali. Lamar po bloku akcją “coast 2 coast” zdobył szybkie punkty. Później Kobe Bryant trafił aż 4 trójki z rzędu (niestety wcześniej pudłując 3 rzuty wolne). Te pojedyncze zrywy nic jednak nie dały LA. Słaby mecz zagrał Bynum, trafiając 1/2 z gry oraz 1/2 rzutów wolnych i zebrał jedynie 6 piłek, co przy jego średniej 20 zbiórek w ostatnich dwóch meczach wygląda blado. Pau Gasol również punktowo nie pomógł LA trafiając tylko 8 oczek, zebrał jednak 13 piłek.
Kolejne spotkanie przed Lakers już dzisiaj. Grają z Oklahoma City Thunder, którzy są bardzo ciężkim przeciwnikiem (w L10 są 8-2) będąc ostatnio w wysokiej formie. W tym sezonie Jeziorowcy wygrali z Thunder dwukrotnie. Wydaje się, że w tej chwili mają mały kryzys, być może chcą odpocząć w ten sposób odpocząć przed playoffs. Wiem jednak, że Lakers na pewno nie zapomnieli jak gra się w kosza i jak się wygrywa.

WAS 88:104 BOS
Boston dzięki zwycięstwu u siebie nad Washington  pozostał na 2. miejscu konferencji wschodniej. W spotkaniu nie wystąpił Jaramaine O’Neal, a w S5 na pozycji centra zagrał Nenad Krstic. Celtics od początku zdobyli (rozpoczynając mecz 14:4) prowadzenie nie oddając go do końca meczu i nie przegrywając żadnej kwarty. Wizards w 4Q nawiązali walkę z C’s. Przegrywając 6 punktami JaVale McGee nie trafił jednak wsadu, którym mógł zniwelować stratę do 4 pkt. Od tego momentu Celtowie uciekli Czarodziejom 15:5.
Obie drużyny zanotowały sporo strat Wizards 21, a Celtics 17, a Boston wygrał spotkanie trafiając jedynie raz za trzy punkty (1/12). Wszyscy zawodnicy gospodarzy trafili ponad 10 punktów, a aż trzech Pierce, Garnett i Rondo zdobyli double-double. Świetnie spotkanie zagrał właśnie Rondo, który rozdał 14 piłek i trafił 20 oczek (na wysokiej jak dla niego skuteczności 7/12 punktów z gry). Nie popisał się natomiast Delonte West, który zagrał jedynie 5 minut (2 pkt.) i za otrzymanie dwóch fauli technicznych został wyrzucony z meczu.
Dzisiaj Boston gra wyjazdowe spotkanie w Miami (o 21:30 czasu Polskieg), który broni przed Heat 2. miejsca w konferencji wschodniej.

NOH 109:97 PHX
Tym razem Suns bardzo dobrze rozpoczęli spotkanie. Pierwsze punkty 2+1 zdobył Marcin Gortat, a dwie minuty później po kontrze, Jared Dudley wykonał swój 10 wsad w tym sezonie! Po skutecznej grze w ataku prowadzili 23:13, a pod koniec 1Q 30:22. Później rozpoczęły się problemy i Hornets przegrywając 8 punktami, wyszli na jednopunktowe prowadzenie 31:30 robiąc run 9:1 (Chris Paul trafił last second shot).
2Q wygrali Hornets 28:23 kończąc pierwszą połowę prowadzeniem 59:53, a w ostatniej akcji nie popisał się Aaron Brooks, który przekozłował całe boisko i zgubił piłkę w polu trzech sekund (mógł ją oddać na skrzydło do niekrytego G. Hill’a). W drugiej części spotkania New Orleans Hornets nie oddali już prowadzenia trafiając aż 58% rzutów z gry oraz 53% rzutów za trzy. Zanotowali aż 38 asyst oraz mieli świetnie grającego tej nocy Wille’go Green’a, który zdobył 31 pkt. i jeszcze na początku 4Q miał 100% skuteczność wszystkich rzutów – 12/12 FG 5/5 3p 2/2 FT – big wow!!!
W ekipie Słońca najwięcej punktów zdobył Jared Dudley – 18 punktów i 7 zbiórek, a Marcin Gortat dorzucił 17 punktów na trafiając 6/9 rzutów z gry oraz 5/5 rzutów wolnych. Grant Hill trafił 15, a Vince Carter 14 oczek. W kolejnym spotkaniu nie pokazał się Brook Lopez, który grał 6,5 minuty i w tym czasie zebrał 2 piłki, zablokował 1 rzut, dwa razy faulował, raz stracił piłkę i nie zdobył żadnego punktu. Z powodu nadwyrężenia ścięgna udowego w meczu nie wystąpił Steve Nash.
Suns są w tej chwili 1-3 w swoim 8 meczowym wyjazdowym tourne. Przed nimi jeszcze 3 mecze i jeśli wszystkie 3 wygrają to będą mieć równy bilans wygranych do przegranych spotkań 41:41 (aktualnie 38:41). Dzisiaj o 1:30 czasu polskiego wyjazdowe spotkanie z Dallas. Phoenix przegrali z nimi trzykrotnie w tym sezonie.

DEN 89:104 OKC
Trener Denver George Karl mówił przed tym meczem, że w playoffs wolałby grać z Hornets niż Thunder. Jak widać jego obawy o dobrą grę Oklahomy się sprawdziły, gdyż Denver przegrali 15 punktami. OKC od początku zdobyło prowadzenie i wygrało każdą część spotkania. Pod koniec 4Q doszło do spięcia na linii Nene vs Perkins. Widać, że obaj Panowie nie darzą się sympatią. Od początku meczu przepychali się wzajemnie, aż w końcu obaj otrzymali przewinienie techniczne po tym jak Perkins faulował Nene, który wchodził na kosz. Ten najpierw zrobił zwód do rzutu, a Perkins wyskoczył, aby go zablokować. Zawodnik Nuggets będąc w parterze nie wyprostował się i gracz Oklahomy na niego spadł. Wtedy Nene chciał oddać rzut, ale Perkins skutecznie go powstrzymał łapiąc i nie pozwalając wyskoczyć. Po tej akcji obaj zawodnicy zdążyli się tylko odepchnąć i zaraz zostali rozdzieleni – akcje można zobaczyć w recapie na nba.com -> Nuggets vs Thunder recap 08/04/2011.
Thunder w ostatnich 10 meczach wygrali ośmiokrotnie i z bilansem 53-26 mają jeszcze szanse wyprzedzić Dallas i wskoczyć na 3. miejsce w konferencji zachodniej. Myślę, że drużyna Duranta może nieźle namieszać w fazie playoffs.

Pozostałe wyniki:

NYK 116:93 NJN
TOR 93:98 PHI
CHI 93:82 CLE
MIL 100:110 DET
CHA 103:112 MIA
SAC 96:101 MEM
LAC 96:107 DAL

 

NBA na wesoło: LBJ w koparce, Kobe w smarcie

Na koniec/początek dnia dwóch zawodników NBA w reklamach. Pierwsza ciekawa, druga mniej, ale zobaczyć warto obie.

Nike Basketball: LeBron James Rise – można nie lubić LeBrona James’a, ale reklama z jego udziałem naprawdę mi się spodobała. Chyba najlepszy motyw to ten z Policjantów z Miami oraz gdy LBJ jeździ koparką i rozwala parkiet goniąc grających w kosza.

Druga reklama to Big in the City z Kobe’m – reklama samochodu Smart w Chinach. Do mnie nie przemawia, brak jej ciekawej fabuły i przyciągających obrazków, ale twórcy pewnie uznali, że skoro Kobe będzie coś reklamował to na pewno się sprzeda, nie ważne jak zrobione.

Koniec sezonu dla Derona Williamsa i Andrew Boguta, czyli newsy dnia dzisiejszego 07-08/04/2011

1. D. Williams nie zagra w dzisiejszym spotkaniu NETS vs KNICKs, jak rowniez do konca sezonu. Powodem jest kontuzja nadgarstka. D-Will od czasu transferu gral z bolacym nadgarstkiem. Jak sie okazalo kontuzja jest na tyle powazna, ze zawodnik Nets bedzie musial przejsc operacje i ma byc gotowy do gry na przyszly sezon.

2. W tym samym meczu nie zagra dzisiaj Amare Stoudemire borykajacy sie z skreceniem kostki. Pod znakiem zapytania stoi tez wystep innego zawodnika Knicks – C. Billupsa.

3. Prawdopodobnie do gry w meczu Heat vs Bobcats wroci D. Wade po stluczeniu uda. Gracz Miami bral udzial w piatkowym porannym treningu przed meczowyn.

4. Koniec sezonu dla Andrew Boguta. Odnowila mu sie kontuzja lokcia, ktorej nie wyleczyl od tamtego sezonu i teraz bedzie musial przejsc operacje.

5. Detroit Pistons maja nowego wlasciciela. Zostal nim Tom Gores, amerykanski milioner.

6. Steve Nash moze dzisiaij nie zagrac w meczu Suns vs Hornets. Powodem jest problem z sciegnem udowym, ktory ujawnil sie przy okazji grypy, ktora Nash ostatnio przechodzil.

Update 22:56
7. Andrew Bynum nie wzial udzialu w treningu przedmeczowym z powodu objawow grypy. Jego udzial w meczu z Portland jest niewiadomy.

Update 00:56
8. W meczu Celtics vs Wizards prawdopodobnie nie zagra Jeramaine O’Neal.

Chicago Bulls vs Boston Celtics czyli zapowiedź playoffs

Chicago Bulls (58-20) na swoim parkiecie wygrali dzisiejszej nocy z Boston Celtics (54-24) 97:81. Mieliśmy przedsmak tego co będzie działo się na parkiecie i kto jest aktualnie pierwszą siłą na wschodzie. Byki jako jedyny zespół w NBA w ostatnich 10 meczach wygrali aż 9 spotkań, przegrywając tylko jedno.
C’s jeszcze na początku 3Q utrzymywali z Bulls wyrównaną grę w drugiej minucie prowadząc 49:48. Od tego momentu wszystko się zmieniło. Chicago odskoczyło od Bostonu robiąc run 10:0 -> 58:49. W tym czasie widać było jak nieskutecznie grają goście. Rajon Rondo nie trafił będąc sam na sam z koszem, później zebrał piłkę, ale został zablokowany przez Denga. Piłkę po bloku złapał Allen, która na koniec trafiła do J. O’Neala by ten grając tyłem do kosza z Boozerem skutecznie przestrzelił. Celtics grali długie akcje, ale po których ich dorobek punktowy wcale się nie zwiększał. W C’s nie istniała też obrona, co Byki wykorzystywały niemiłosiernie, a w ich drużynie z wyjątkiem O. Asik’a punktowali wszyscy gracze. Celtowie zagrali wczoraj na bardzo niskiej skuteczności trafiając tylko 2/10 rzutów za trzy punkty. Nie istniał Ray Allen, który w pierwszej połowie oddał tylko 4 rzuty, a za trzy przestrzelił wszystkie trzy próby, Paul Pierce zaliczył 1/5 za 3, a Baby Davis zanotował 8 pkt. trafiając tylko 1 rzut z gry na 8 oddanych (zrekompensował się w rzutach wolnych 6/6). Chicago prowadzone przez  D.Rose’a (3o pkt. – 10/16 x2, 2/5 x3 i fenomenalne 10/10 x1) zagrało wczoraj jedno z lepszych spotkań. Zdobyte w trzeciej kwarcie prowadzenie systematycznie powiększali i w najlepszym wygrywali 18 punktami.
Bulls są w życiowej formie. Wczoraj z pola 3 sekund trafili 44 punkty, przy zaledwie 22 Celtics co pokazuje jak bardzo Boston brakuje rasowego centra. Pozytywnym aspektem wczorajszego meczu dla Boston jest fakt, że J. O’Neal gra coraz lepiej powoli się rozkręcając, ale czy zdąży z formą na playoff? Tego nie wie nikt, ale wiem, że z taką formą Chicago może być gotowe na walkę w finale.
Teraz już chyba nikt nie wątpi, że D. Rose ma w tym sezonie największe szanse na zdobycie MVP.

Nie należę do grona fanów Rose’a (powoli się do niego przekonuje), ale trzeba mu oddać, że wjazdy pod kosz ma naprawdę świetne.

Q.Richardson i D.Howard zawieszeni – informacje 06-07/04/2011

1. NBA zawiesiła Q. Richardsona na dwa spotkania, a D. Howarda na jedno. Quentin Richardson w meczu z Bobcatson uderzył/popchnął G. Henderson’a, natomiast Howard otrzymał 18 faul techniczny za rzucenie piłką i to automatycznie kosztowało go zawieszenie na jeden mecz. Pod tym linkiem - http://espn.go.com/video/clip?id=6302503 można zobaczyć za co gracze Orlando otrzymali zawieszenia.

2. Brook Lopez w meczu z Detroit rzucił 39 punktów – to najwięcej w jego karierze.

3. Phil Jackson jednak zakończy karierę trenerską po tym sezonie?
http://www.nba.com/lakers/news/110407philjackson_areflection.html

4. George Karl – trener Denver Nuggets – powiedział, że w pierwszej rundzie playoffs wolałby zmierzyć się z Dallas Mavericks niż z Oklahoma City Thunder, ponieważ OKC są atletycznie podobnie do Nuggets oraz mają dwóch świetnych zawodników: Durant’a i Westbrook’a (via ESPN).

5. Derek Fisher jako Prezes Unii Graczy NBA zaproponował, aby – jeśli lockout dojdzie do skutku – w jego czasie zawodnicy uczestniczyli w grach charytatywnych. Największą problemami określił jednak kwestie organizacyjne, którymi w czasie sezonu zajmuje się liga NBA, a są to: organizacja hali, sędziów, obsługi meczowej, ochrony czy transportu. Dojdą jeszcze inne problemy takie jak co z kontuzjami zawodników i co za tym idzie z ich kontraktami? Kto i jak będzie sprzedawał bilety? Kto będzie sponsorem? Jak widać przeciwności jest wiele, jednak cel szczytny, a pomysł Fishera świetny. Jeśli więcej (ciągle mając nadzieję, że tylko jeśli) dojdzie do lockout’u to mam nadzieję, że ten pomysł zrealizują.

6. Doc Rivers powiedział, że Shaq będzie gotowy do gry na playoffs, ale nie podał konkretnej daty.

Gortat najlepszy w Suns, Heat przegrywają z Bucks, a Lakers przegrywają 3 raz z rzędu

PHX 108:98 MIN
Marcin Gortat uzyskał najlepszy wynik w zespole rzucając 20 punktów i zbierając 16 piłek występując kolejny raz w pierwszej piątce Suns. Tym samym zaliczył swoje 22 double-dobule w sezonie. Timberwolves grali bez kontuzjowanego Kevin’a Love. Po dzisiejszej przegranej (i wygranej Cavs) stało się to o czym pisałem wczoraj – zespół z Minneapolis z bilansem 17-62 spadł na ostatnie miejsce tabeli NBA. Wolves przegrali swoje 12 spotkanie z rzędu. Phoenix kontrowali przebieg spotkania wygrywając każdą kwartę z wyjątkiem 2, w której był remis 30:30. W 1Q, 3Q i 4Q trafili po 26 oczek. Oddali aż 23 rzuty za trzy z czego trafili tylko 5 = 22% skuteczność. Najwięcej – 5 rzutów oddał Vince Carter trafiając tylko jeden. Vince potrafi rzucać za trzy tylko z trafianiem jest gorzej. Najwyższą średnią za 3 – 42% skuteczności osiągnął w ostatnim sezonie gry dla Nets. W tym sezonie tafia 36% procent rzutów za linii 7,24 m. Grający w pierwszej piątce Channig Frye nie zdobył żadnego punktu i miał jedno że słabszych spotkań w sezonie. Frye nie doszedł jeszcze do pełni kontuzji i nadal gra z ochraniaczem na bark. Również Robin Lopez nie trafił żadnego rzutu 0/3 grając zaledwie 6 minut. Odkąd Marcin Gortat wychodzi w s5 Phoenix, Lopez nie może się odnaleźć, a to pokazuje, że Robin nie potrafi grać z ławki.
Suns mają w tej chwili 2 porażki oraz 1 wygraną w czasie 8-mio meczowego wyjazdu.

LAL 87:95 GSW
Lamar Odom powiedział o poprzednim meczu, że było to najgorsze spotkanie Lakers w tym sezonie. Ciekawe co powiedział o meczu z Warriors. Jeziorowcy przegrali trzecie spotkanie z rzędu. Pomimo tego, że wygrali pierwszą i ostatnią kwartę to odniosłem wrażenie, że Lakers odpuścili 4Q. Decydującym momentem była końcówka drugiej kwarty w której GSW odskoczyli LAL na 5 punktów wygrywając po pierwszej połowie 43:38. Zdobyte w pierwszej połowie prowadzenie dowieźli do końca spotkania. Obydwa zespoły trafiły po 16 rzutów osobistych z tymże Golden State chybili jedyni 3 rzuty, a LA aż 11, dodatkowo trafili tylko 5 rzutów za 3 na 19 oddanych. Lakers w ostatnich trzech meczach są 0-3. Po pierwszej porażce Kobe jako przyczynę przegranej powiedział krótko “Turnovers” – w tych trzech przegranych spotkaniach Jeziorowcy tracili średnio 18 piłek podczas, gdy w ośmiu wygranych meczach z rzędu notowali 9,5 straty, czyli praktycznie o połowę mniej. LA są obecnie na 2. miejscu w konferencji zachodniej i na 3. ogólnie i powinni teraz wygrać wszystko, aby nie dać wyprzedzić się Bostonowi.

MIL 90:85 MIA
Heat nie potrafiło wygrać na swoim parkiecie z Milwakuee Bucks bez kontuzjowanego D. Wade’a. Buck po pierwszej połowie prowadzili 5-cioma punktami 45:40. Miami dopiero w 3Q doszło Milwakuee na remis. Koniec 3Q – 63:63. Końcówka trzeciej i początek czwartej kwarty to gra punkt za punkt. Na 6,5 minuty do zakończenia spotkania Miami wyszło prowadzenie 77:73. Wtedy Bucks robiąc run 10:2 – 83:79. W czasie pogoni Bucks, Miami nie zdobyło punktów z gry przez ok. 5 minut, trafiając jedynie rzuty wolne. Milwakuee zrobili całkowity run 17:8 i dzięki dobrej grze w obronie oraz skutecznej w ataku w crunch time mogli wygrać z Heat.
Drużyna gości we wczorajszym spotkaniu trafiła 15 rzutów wolnych na 15 oddanych notując 100% skuteczność!
Przy okazji kolejnej przegranej Bobcats, Bucks awansowali na 9. miejsce w konferencji wschodniej.

DEN 104:96 DAL
LAC 108:112 OKC
Oklahoma (4.) i Denver (5.) wygrały swoje wczorajsze spotkania. Obydwa zespoły w ostatnich 10 meczach wygrali 7 razy i przegrały 3-krotnie. Oklahoma jest tuż za Dallas i jeśli Mavs przegra kolejne spotkanie, a Thunder wygrają wtedy będą mieć taki sam bilans 53-26.
Denver jest w tej chwili na 5. miejscu z bilansem 48-30 i ma czysto teoretyczne szanse zostać wyprzedzonym przez New Orleans (6.) lub Portland (7.), którzy są 45-33. Patrząc jednak na formę w jakiej są w tej chwilli Nuggets, nie dadzą się wyprzedzić i zostaną na 5. miejscu. Dzięki temu w pierwszej rundzie zagrają z 4. Oklahomą. Oba zespoły to trudni oraz wymagający przeciwnicy, dlatego jeśli trafią na siebie to może być to najlepszy pojedynek pierwszej rundy playoffs. Denver od czasu odejścia C. Anthony do Nowego Yorku są 17-5 i wydaje się, że lepiej grają bez Melo niż z nim

SAC 92:124 SAS
Spurs pewnie po raz trzecie z rzędu wygrali swój mecz od drugiej połowy kontrolując wynik. Po pierwszej połowie prowadzili jedynie dwoma punktami, ale w 3Q zdobyli przewagę 22 punktów, w czwartej systematycznie ją powiększając do 32 punktów.
San Antonio oprócz swojego pierwszego składu, czyli “starej gwardii” Duncana, Parkera, Ginobiliego, Jeffersona oraz McDyess’a, którzy w większości graja dobre spotkania, mają jeszcze świetne zaplecze młodych zawodników. Hill, Neal, Green, Blair i Bonner stanowią drugą piątkę, która w wielu spotkaniach pokazuje się lepiej niż pierwsza piątka Spurs.
Ostrogi z bilansem 60-19 są na 1. miejscu w konferencji zachodniej i w całej lidze. To miejsce wydaje się być nie zagrożone. Zespołem, który jest mógłby powalczyć o 1. miejsce jest Chicago Bulls 57-20 będące na 1. miejscu konferencji wschodniej i 2. w całej lidze.

ORL 111:102 CHA
WAS 112:136 IND
NYK 97:92 PHI
CLE 104:96 TOR
NJN 109:116 DET
HOU 93:101 NOH