Archiwa kategorii: Bez kategorii

Czytaj ze zrozumieniem, czyli jak zablokować BlackBerry przez Tryb Kontroli Rodzicielskiej

Na stronie bbnews.pl pojawił się wpis Piotra Baryckiego o tym, że Tryb Kontroli Rodzielskiej jest teraz dostępny dla wszystkich terminali pracujących pod kontrolą systemu wersji niższej niż 7.1. Zainstalowałem więc ww. w celu przetestowania jak to ustrojstwo działa. Wszedłem do ustawień, włączyłem “Tryb Kontroli Rodzicielskiej” i zaznaczyłem aplikacje, które mają zostać zablokowane – Facebook i Twitter. Wyszedłem do menu i sprawdziłem czy FB i TT są dostępne po wpisaniu PINu. Niestety blokada nie zadziałała. Zresetowałem więc telefon, ale efekt był taki sam. Facebook i Twitter nadal działały. Czytaj dalej

Andrew Bynum raz jeszcze kontuzjowany

Nie ma szczęścia do kontuzji Andrew Bynum. Ledwo zdążył wrócić na dobre do grania, a już złapał dwie kontuzje. Jednej z nich doznał we wczorajszym meczu przeciwko San Antonio Spurs kiedy wracając do obrony poślizgnął się na stopie DeJuan’a Blair’a. Bynum ponownie doznał urazu kolana, a konkretnie “przeprostował” swoje kolano. Wyglądało to bardzo źle, ale w połowie spotkania Andrew powiedział, że jest ok, choć nie zagrał już do końca spotkania w którym zdobył 4 punkty, zebrał 4 i piłki i zablokował 2 rzuty. W przerwie pomiędzy 2Q, a 3Q Phil Jackson powiedział o kontuzji:

“I went in and talked to (Andrew Bynum) at half-time, and he said ‘I’m (going to) be allright.”

Dzisiaj okaże się co będzie z kolanem środkowego Lakers. O 17 czasu polskiego przejdzie badanie rezonansem magnetycznym. Na pewno nie zobaczymy go w meczu z Sacramento. Bynum wychodząc po meczu z hali nie kulał. Powiedział, że jego kolano ucierpiało, ale wyglądało to gorzej, niż jest w istocie. Trochę się przestraszył, ale ból był tylko w momencie przeprostowania, teraz jest ok. Jakby tego było mało na liście kontuzjowanych graczy Lakers jest jeszcze Matt Barnes z urazem kolana oraz Steve Blake, który złapał ospę wietrzną. Blake’a nie zobaczymy na pewno w pierwszej rundzie playoffs.

Poniżej film na którym widać jak Bynum uszkodził swoje kolano.

źródło zdjęcia: lakers.com

Celtowie przegrywają z Grizzlies

Boston vs MemphisBoston Celtics dzisiejszej nocy podejmowali we własnej hali Memphis Grizzlies. Zwycięstwo było Celtom potrzebne głównie dlatego, aby zrównać się z Chicago Bulls (51:19) i razem prowadzić w konferencji wschodniej. Niestety gospodarze ulegli drużynie z Memphis 90:87. Celtics od All Star Game zaliczyli jedynie 9 zwycięstw i 6 porażek, wyraźnie nie mogąc złapać swojego rytmu. Przegrali z Denver, Clippers, Philadephia, New Jersey, Houston oraz dzisiaj z Memphis. W tym sezonie grając dwa razy z Rockets dwa razy z nimi przegrali. Podopieczni Doc’a Rivers’a chyba ciągle uczą się grać bez Kendricka Perkinsa, którego miejsce zastąpił Nenad Krstic. Krstic radzi sobie zdecydowanie lepiej niż myślałem, powoli dostosowując się do gry swojej nowej drużyny. Mam nadzieję, że czas pozostały do końca sezonu wystarczy mu na całkowite “dotarcie się”, a Celtics będą ważną siłą w play offs.
Czytaj dalej

Horto Magico

Najpierw obejrzyjcie

To co widzicie powyżej (myślę, że niektórzy już to znają) to kibice Panatinaikosu Ateny śpiewający Horto Magico, czyli swój hymn.
Prawda, że robią wrażenie?
Myślę, że nikt nie umywa się do kibiców greckich, szczególnie jeśli chodzi o kibicowanie w Eurolidze. Wiem, że gdybym miał grać z Panatinaikosem mecz na wyjeździe to czułbym się zdecydowanie przytłoczony ich śpiewem. Jakże chciałbym, aby na meczach PLK pokazał się taki doping lub namiastka tego co urządzają kibice z Aten swoim zawodnikom. Czytaj dalej

DRose i Chicago Bulls

Derrick RoseDzisiejszej nocy Chicago Bulls pokonało Sacramento Kings az 132:92. Pierwsza kwarta była całkiem wyrównana o czym świadczy wynik w połowie pierwszej kwarty 2o:18 dla Bulls. Oczywiście tylko przez chwilę, bo zaraz potem “Byki” zaczęły uciekać “Królom” rzucając w 1, 2 i 3Q po 34pkt, a w 2Q “jedynie” 30pkt. Po dzisiejszej wygranej razem z Boston Celtics razem przewodzą konferencji wschodniej z bilansem 50:19. Czytaj dalej

Encounter at Fairpoint

Po swoje pomarańczowej stronie (której kopię notabene chciałbym kiedyś odtworzyć i dalej prowadzić), dzienniku z przygotowań do ślubu przyszedł czas na coś takiego. Po wzmożonym zainteresowaniu w tym roku meczami NBA (głównie za sprawą wykupionego league pass’a), śledzeniu PLK i MP U20, jak również pilnym przesiadywaniu przy NCAA March Madness poczułem potrzebę pisania-wyrażania swojej opinii, komentarzach o ww. wydarzenia, a że twitter jest zbyt krótki, a facebook nie od tego (dostałem zakaz publikowania wyników na ‘fejsie’) to od dzisiaj zaczynam przenosić swoje wypociny na tegoż bloga/stronę. Nie wiem jeszcze jak to będzie z systematycznością wpisów (szczególnie po zakończeniu sezonu NBA itd.), ale postaram się, aby były częściej niż rzadziej. A teraz dziękuje, dobranoc, bo jeszcze mam szansę złapać 1,5 h snu przed pobudką.

Live long & prosper.